Zahamowany rozwój dziecka

Ociężałe dziecko musi mieć swobodę rozwijania się wedle swego osobniczego modelu, nabywania podstawowych umiejętności — samodzielnego jedzenia i kontrolowania funkcji fizjologicznych — zgodnie z aktualnymi predyspozycjami intelektualnymi i psychicznymi, a nie wedle przeciętnych wymogów dla danego wieku. Malec powinien posługiwać się łopatką i wiaderkiem, wchodzić na drabinki, budować z klocków i wreszcie aranżować zabawy wymagające udziału fantazji dopiero na takim etapie, kiedy jest do danej aktywności zdolny. Powinien mieć zabawki, które go w danym okresie zainteresują, i towarzystwo dzieci, z którymi lubi się bawić i którym dorównuje (choćby były o rok czy więcej młodsze). W przedszkolu, a później w szkole powinien znaleźć się w grupie czy w klasie, w której będzie się czuł pełnowartościowym członkiem kolektywu, zdolnym do wykazania się osiągnięciami.

Z drugiej strony rozwój dziecka może być hamowany w związku z pesymistycznym nastawieniem rodziców i nauczycieli, natomiast wnikliwe oszacowanie możliwości intelektualnych małego i indywidualnie zarysowany program mogą przyspieszyć tempo jego rozwoju umysłowego na tyle, że częściowo wyrówna obiektywnie istniejące ograniczenia. Każdemu dziecku bez względu na poziom umysłowy ogromnie wiele daje świadomość, że ma przymioty jednające mu gorącą miłość i akceptację rodziców.

Każdy, kto miał okazję obserwować grupę ociężałych dzieci wie, że w przeważającej większości są spontaniczne, przyjacielskie i ujmujące — zwłaszcza te, które spotykają się z pełną aprobatą w domu. A gdy zajęte są stosowną do ich poziomu zabawą czy nauką, są równie ożywione i zainteresowane, jak przeciętnie i wybitnie inteligentne dzieci. Innymi słowy „tępy” wyraz twarzy należy wiązać raczej z poczuciem nieprzystosowania, a niekoniecznie z niskim ilorazem inteligencji. Któż z nas miałby inteligentny wyraz twarzy na wykładzie teorii względności dla zaawansowanych?

Dziecko dotknięte ociężałością łagodnego lub umiarkowanego stopnia zwykle pozostaje oczywiście pod opieką rodziny. Dom jest dla niego, podobnie jak dla każdego innego dziecka, miejscem, gdzie czuje się najpewniej. Dobrze byłoby posyłać malca do przedszkola, z tym że tamtejszy personel wychowawczy zadecyduje, czy powinien być w grupie rówieśniczej czy też w młodszej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>