Zdjęcia kobiet
Do ciekawych wniosków doszła grupa amerykańskich socjologów analizująca fotografie zamieszczane w prasie kobiecej. Okazało się, iż prawie wszystkie pojawiające się w niej zdjęcia kobiet zostają poddane komputerowej manipulacji. Nie tylko wizerunki aktorek czy modelek – które bez wyjątku są wygładzane i wyszczuplane za pomocą Photoshopa – ale też zdjęcia pań ilustrujące artykuły poboczne, np. traktujące o zdrowiu lub urządzaniu mieszkania. Wyjątek stanowiły zdjęcia niby to reportażowe, towarzyszące tekstom o treści interwencyjnej, typu: kobieta maltretowana, molestowana pracownica czy porzucona przez męża pięćdziesięciolatka. Jednak nawet wówczas zdjęcia – choć nie zostały przez redakcyjnych grafików wyretuszowane – charakteryzowały się sztucznością oraz upozowaniem.
Zdaniem socjologów, czytelniczki czasopism stosujących te praktyki, otrzymywały tym samym dwa sprzeczne ze sobą przekazy. W warstwie treści były zachęcane do bycia kobietą samodzielną, aktywną, przebojową i niezależną (w domyśle – niezależną od męskich wyobrażeń). Natomiast w warstwie obrazowej dominował komunikat: jeśli chcesz być szczęśliwa, musisz być wiecznie młoda, piękna, szczupła i seksowna (w domyśle – powinnaś się dostosować do męskich stereotypów urody). Do tej pory o tworzenie nierealnych wizerunków pięknych kobiet oskarżani byli przede wszystkim twórcy zdjęć reklamowych.
Jednak jak widać, nie tylko oni dopuszczają się manipulacji. Także prasa kobieca – pozornie profeministyczna i lansująca model kobiety silnej oraz wyzwolonej – poprzez umieszczanie zdjęć kobiet wystylizowanych na lalki barbie – ma swój udział w kreowaniu kultu ciała i młodości. A jednocześnie wywołuje u swych czytelniczek dysonans poznawczy i u wielu pań o niezgodnej z kanonem urodzie rodzi poczucie frustracji oraz zniechęcenia.



