Płeć a defekty mowy

Według Havighurst (1953), przyczyny przewagi dziewcząt nad chłopcami w rozwoju mowy nie są znane: nie wiadomo również, czy jest to charakterystyczne tylko dla naszej kultury. McCarthy (1953) próbowała wyjaśnić te różnice stosunkami rodzinnymi. Zgodnie z jej poglądami, w ciągu pierwszego roku życia, kiedy zachodzą istotne różnice między dziećmi obojga pici, dotyczące jakości i ilości wymawianych dźwięków (Irwin i Chen, 1946), niemowlę zaczyna w gaworzeniu naśladować dźwięki mowy matki. Jest to tak zwana faza reakcji echa {Stengel, 1947). W tym czasie niemowlęta obojga pici wykazują jednakowe uczucia w stosunku do matki.

Jednakże wkrótce po skończonym okresie niemowlęcym dziewczęta częściej naśladują mowę matki niż chłopcy, którzy raczej naśladują mowę ojca. Ponieważ w naszej kulturze ojcowie przebywają więcej poza domem, przeto chłopcy mają mniej bezpośrednich kontaktów z ojcami niż dziewczęta z matkami. Bliskie kontakty matki z córką w okresie dziecięcym sprawiają, że dziewczynki szybciej uczą się mówić i lepiej niż chłopcy. W dodatku ze względu na to, że pomiędzy barwą głosu chłopca i barwą głosu dorosłego mężczyzny jest większa różnica, niż pomiędzy dziewczynką a dorosłą kobietą, uczenie chłopców jest trudniejsze, ponieważ w fazie reakcji echa chłopcy mają większe trudności (McCarthy, 1953).

Defekty mowy znacznie częściej pojawiają się wśród chłopców niż wśród dziewcząt. Wykazano, że przewaga chłopców pod tym względem wyraża się w stosunku od 2 : 1 do 8 : 1. Z wyjątkiem seplenienia, które jest częstsze u dziewcząt niż u chłopców, wszystkie inne defekty są bardziej powszechne u chłopców. Są dowody na to, że stosunek ten zwiększa się jeszcze bardziej w miarę jak dzieci rosną. Obliczono, że w latach dojrzałych na przykład, na jedną kobietę przypada 8 mężczyzn mających tę samą wadę (Gesell i inni, 1940: Hahn, 1943: Ger- spert, 1946: Hidreth, 1950a: Merry i Merry, 1950: Garrison, 1952: Morley, 1952: McCarthy, 1954: Breckenridge i Vincent, 1955), McCarthy (1953) wyjaśnia te różnice w ten sposób, że chłopcy bardziej niż dziewczęta są nieopanowani, mają więcej kłopotów oraz są ostrzej karani. Ponadto, kiedy ojciec spędza większość czasu poza domem, chłopiec nie ma takich możliwości porównywania siebie z ojcem, jak dziewczynka, której większy kontakt z matką daje poczucie pewności i bezpieczeństwa. Jest to istotne dla utrzymania równowagi emocjonalnej, będącej podstawą dobrej wymowy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>