Nie zapominajmy o wszystkich innych członkach rodziny

U czterolatka zostaje stwierdzone opóźnienie w rozwoju umysłowym i fizycznym. Rodzice wożą małego od lekarza do lekarza i od kliniki do kliniki. Za każdym razem słyszą to samo — że nie jest to defekt umysłowy poddający się jakiemukolwiek skutecznemu leczeniu, choć wiele można zrobić, żeby dziecko wyrosło na jednostkę przystosowaną i użyteczną. Rodzicom nie wystarczają oczywiście takie stwierdzenia i po rozlicznych, często dalekich podróżach i wykosztowaniu się na wygórowane honoraria lądują wreszcie u jakiegoś szarlatana, który łudzi ich nadzieją magicznej kuracji. W następstwie takich działań pozostałe dzieci cierpią na niedostatek opieki. Niektórzy rodzice czują się jednak znacznie lepiej, wydając pieniądze i czyniąc nieustanne starania.

Nie ulega kwestii, że robienie wszystkiego, co daje choćby cień szansy na przyniesienie pomocy upośledzonemu dziecku, jest ze strony rodziców i słuszne, i naturalne. Istnieje jednak ukryty podtekst tych działań. Będąc tylko ludźmi, rodzice czują w skrytości ducha, że w jakiś sposób mogli zawinić. Myślą tak, choć wszyscy lekarze i książki zgodnie wyjaśniają, iż stan dziecka z punktu widzenia praw natury jest sprawą czystego przypadku. Każdemu z nas wszczepiono w dzieciństwie czy młodości poczucie winy, związane z tym, cośmy złego zrobili i z tym nawet, co powinniśmy zrobić dobrego. Gdy przyjdzie na świat upośledzone dziecko, odżywa poczucie winy z okresu młodości i zaczyna być wiązane w podświadomości z ułomnością dziecka.

Irracjonalne poczucie winy często pcha rodziców, zwłaszcza gdy są ludźmi sumiennymi, do robienia czegokolwiek, choćby to przeczyło zdrowemu rozsądkowi. Staje się to jak gdyby rodzajem pokuty, choć oczywiście dalecy są od postrzegania tego w ten sposób.

Jeżeli rodzice wyczuwają, iż są bliscy takim nastawieniom, zrobią najrozsądniej, jeżeli ograniczą się wreszcie do wybrania jakiejś jednej adekwatnej do stanu dziecka kuracji i — tak nawiasem mówiąc — oszczędzą pozostałym dzieciom (i sobie samym) zbędnych wyrzeczeń.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>