Dziecko bez ojca

Zastanówmy się najpierw nad chłopcem pozbawionym ojca w następstwie rozwodu, śmierci czy adopcji dokonanej przez samotną kobietę. Nie miałoby sensu twierdzenie, że brak ojca jest dlań bez znaczenia lub że łatwo jest matce wyrównać mu to w inny sposób. Ale jeżeli problem rozwiązywany jest właściwie, dziecko — tak samo chłopiec jak dziewczynka — może wyrastać zupełnie dobrze przystosowane.

Najważniejsze jest nastawienie matki. Nierzadko może czuć się samotna, uwięziona przy dziecku i rozżalona, co czasami da małemu odczuć. Wszystko to jest zrozumiałe i nie dotknie malca za bardzo. Najważniejsze jest, żeby matka prowadziła normalne życie, miała swoje przyjaźnie, rozrywki, nie rezygnowała z ambicji zawodowych, jeśli takowe miała, i utrzymała pracę przynajmniej w częściowym wymiarze godzin oraz włączała się — na tyle, na ile może — w aktywne życie poza domem. Nie będzie jej łatwo przy niemowlęciu lub małym dziecku wymagającym jeszcze intensywnej opieki, jeśli nie ma przy tym nikogo do pomocy. Ale może zapraszać znajomych do siebie do domu lub wieczorem zabrać małego ze sobą idąc z wizytą do przyjaciół, jeśli tylko dziecko potrafi spać w obcym miejscu. Pogodne i pełne życia nastawienie matki jest dla malca stokroć cenniejsze niż jej pedantyczna dbałość o niego. Nic a nic nie zyskuje dziecko w sytuacji, kiedy cała aktywność, wszystkie myśli i uczucia matki koncentrują się wokół jego osoby.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>