Krytycyzm – kontynuacja

Typowymi przykładami przezwisk dziecięcych są: „ty wściekły psie” (You’re a crazy cat), „Ty parszywy leniu” {You’re a lazybones), „ty głupcze” {You’re silly). Wraz z wiekiem zwiększa się nie tylko częstość używania przezwisk, lecz również rozszerza się zakres przymiotników, którymi dzieci posługują się w krytykowaniu przyjaciół i towarzyszy (Smith, 1932). Dzieci w okresie szkoły podstawowej, nawet te, które pochodzą ze środowisk, gdzie przezwiska są mało używane, przyswajają je na skutek obcowania z innymi dziećmi. Daje im to pewną satysfakcję w podkreślaniu swego stanowiska i w konsekwencji nie wahają się używać takich przezwisk, jak dumbbell, sissy lub jat pa tato (pusty dzwon, mamin synek, gruby pomidor). Podobnie jak inne formy krytyki, przezywanie jest formą wyrażania rozwijającej się osobowości, własnego ja (Breckenridge i Vincent, 1950).

Read More

Naśladowanie reakcji uczuciowych

Reakcji uczuciowych na specyficzne sytuacje można się wyuczyć nie tylko w drodze kształtowania odruchów warunkowych, lecz również w drodze naśladowania tych reakcji, zaobserwowanych u innych. Dziecko naśladuje reakcje uczuciowe zaobserwowane u dorosłych albo u innych dzieci i reaguje na bodźce uczuciowe w taki sposób, w jaki dotychczas nie reagowało. Współczynnik korelacji między strachem dzieci przedszkolnych a strachem ich matek, wynoszący 0,667, wykazuje, że dziecko uczy się bać pewnych sytuacji obserwując obawę matki w tych sytuacjach (Hagman, 1932). Na małe dziecko oddziałuje emocjonalny stosunek matki do niego, wynikający z jej ogólnego „napięcia uczuciowego” (Dunbar, 1934). Niemowlęta poniżej czterech tygodni życia odmawiały ssania piersi, gdy matka była podniecona. Starsze dzieci niekiedy też wzbraniały się przyjmować pokarm, gdy karmiono je w podnieceniu, lecz jadły chętnie, gdy karmiła je osoba spokojna. Tak więc niemowlęta i małe dzieci „w sytuacji bliskiego kontaktu z dorosłymi” dostrzegają reakcje emocjonalne dorosłych i reagują na nie w taki sam sposób (Escalona, 1945).

Read More

Gaworzenie

Stopniowo nie tylko wzrasta liczba dźwięków, jakie dzieci potrafią wytworzyć, ale mogą one tworzyć pewną kombinację dźwięków. Początkowo dziecko łączy spółgłoski z samogłoskami i wymawia je jako „da”, „ma”, „ugh” lub „na”. Później, wraz z praktyką, poprzez opanowanie dźwięków dzieci łączą je w pewne sylaby, jak „ma-ma-ma-ma” albo „ugh-ugh”. Jest to właściwie „gaworzenie” albo „łączenie” (Shirley, 1933: Merry i Merry, 1950: Lynip, 1951: Garrison, 1952: Jersild, 1954: McCarthy, 1954). Ze względu na możliwość kontroli przepływu powietrza przez struny głosowe, niemowlę może wydawać dźwięki dowolne. Gaworzenie jest więc pewną formą ćwiczeń w wytwarzaniu dowolnych dźwięków, jednak bez realnej treści i bez znaczenia dla dziecka.

Read More

Sympatia

Sympatia jest reakcją emocjonalną skierowaną na osobę lub rzecz. Sympatia małego dziecka do innych pojawia się spontanicznie i zostaje wywołana już przez minimum pobudzenia społecznego (Dennis, 1938a). Jednakże uczenie odgrywa ważną rolę w doborze osób, przedmiotów, które dziecko darzy swoją sympatią. Sympatia kształtuje się w wyniku przyjemnych doświadczeń dziecka. Małe dziecko uczy się żywić sympatię w stosunku do tych, którzy się z nim bawią, troszczą się o zaspokojenie jego potrzeb organicznych, i w ogóle do tych, których zadaniem jest stwarzanie dziecku przyjemności i zadowolenia (Jersild, 1954). Ponieważ sympatie dziecka są reakcjami emocjonalnymi wyuczonymi, a nie wrodzonymi, jego sympatia do członków rodziny, jak również do innych osób, zależy od stosunku tych osób do dziecka i od tego, jakiego rodzaju skojarzenia emocjonalne dziecka będą związane z tymi osobami. Dzieci, które przejawiają mało sympatii w stosunku do innych, cechują takie właściwości, jak: niedocenianie siebie, uczucie zależności, podniecenie i wpadanie w konflikty. Pochłaniają one całą energię dziecka i krępują jego zachowanie oraz przeszkadzają w rozwoju stosunków emocjonalnych z innymi {Alexander, 1951).

Read More

Społeczne zachowanie się w późniejszym dziecięctwie

Dziecko, po wstąpieniu do szkoły i nawiązaniu kontaktów z innymi dziećmi szkolnymi, przestaje bawić się przy domu w samolności albo z jednym lub dwoma towarzyszami. Obecnie uważa ono za przyjemność, a nie za ciężar, towarzyszyć rodzicom na przechadzki, imprezy i spotkania rodzinne. W tym samym czasie zainteresowanie grami indywidualnymi ustępuje miejsca grom grupowym, a zabawy bez towarzyszy tracą swój urok. Dzieci wchodzą w wiek zwany „wiekiem bandy dziecięcej”, w którym świadomość społeczna rozwija się bardzo szybko.

Read More

Zmartwienie – kontynuacja

Z tego należy wnosić, że zmartwienia nie są logiczne, lecz raczej są przesadzone w stosunku do tego, co może się zdarzyć. Jednakże są one 1 normalne w okresie dziecięcym i można je zauważyć u najlepiej przystosowanych dzieci. Kiedy dzieci zwierzają się wzajemnie ze swoich obaw, wymieniają takie przeżycia, które mogłyby się naprawdę wydarzyć. W rezultacie stwarzają sobie nowe zmartwienia, nie mające związku z przeżytymi doświadczeniami (Pratt, 1945).

Read More

Skutki krzyku

Reakcje małego dziecka, które nauczyło się już mówić, różnią się od reakcji niemowlęcia. Zamiast przyjść z pomocą, nawet nieco opóźnioną, rodzice uważają, że krzyk nie jest prośbą, lecz objawem kaprysów i dlatego zdarza się, że karcą dziecko lub karzą. Później dziecko odkrywa, że inne dzieci traktują krzyk jako pewną słabość i lekceważą dzieci płaczące. Badania nad krzykiem dzieci w domu i w żłobkach wykazały, że w żłobku reakcje dorosłych na krzyk dziecka są z gruntu różne od reakcji dorosłych w środowisku rodzinnym. W sytuacjach żłobkowych na krzyk dziecka reagowano najczęściej w taki sposób, że zajmowano się dzieckiem krzyczącym lub udzielano mu pomocy fizycznej: karcono dziecko, które krzyczało, skłaniano je do kompromisu w sporach o własność i próbowano zainteresować czymś innym. W rodzinie reagowano na krzyk najczęściej lekceważeniem go, moralizowaniem, klapsem albo izolowaniem dziecka od grupy (Landreth, 1941), Dzieci starsze wyśmiewają się z dzieci krzyczących, tak że powoduje to izolowanie się ich od grupy. Zagadnienie to będzie omówione w rozdziale o przystosowaniu się społecznym.

Read More

Rzucanie i chwytanie piłki

Umiejętność rzucania i chwytania piłek wymaga dobrze skoordynowanych ruchów nie tylko ramion i rąk, ale także dobrej koordynacji całego ciała. Jak wykazał Gesełl i inni (1940) „…umiejętność rzucania piłki wymaga wielkiego poczucia równowagi statycznej i dynamicznej, odpowiedniego wyczucia momentu do rzucenia i schwytania piłki, dobrego skoordynowania oka i ręki, właściwego funkcjonowania palców, jak również ramion, tułowia, głowy i nóg w kontrolowaniu toru rzutu piłki”. Wprawdzie niektóre niemowlęta próbują toczyć albo rzucać piłkę przed drugim rokiem życia, to jednak żadne z nich nie jest zdolne do wykonywania tych czynności dobrze. Nawet w czwartym roku życia zaledwie niewiele dzieci potrafi dobrze rzucać i chwytać. W-szóstym roku życia większość dzieci umie już wykonywać te czynności, chociaż zachodzą wyraźne różnice związane z wiekiem (Gutteridge, 1938).

Read More

Ciała obce w nosie i w uszach

Małe dzieci często wpychają do nosa czy uszu różne rzeczy, jak np. koralik czy zwitek papieru. Usiłując je wydobyć trzeba pamiętać o tym, że bardzo łatwo wepchnąć je przy tym jeszcze głębiej. Gładkiego, twardego przedmiotu lepiej w ogóle nie ruszać, gdyż z całą pewnością zostanie wepchnięty jeszcze dalej. Miękki przedmiot, nie wepchnięty zbyt daleko, uda się, być może, wyciągnąć pęsetką.

Read More